I Mistrzostwa Wieloboju Formacji SGO – relacja część 2 z 3

Drugą konkurencją Mistrzostw Wieloboju SGO był budowany w GKS Champion przez kilka tygodni tor przeszkód. Mimo ograniczonej powierzchni pomysłodawca toru, Bogdan Bliźniak wykorzystał do granic każdy metr kwadratowy sali. W zgodnej opinii uczestników był to najtrudniejszy, techniczny element zawodów.

Już na starcie zawodnicy musieli stracić dużo siły na wspięciu, a następnie pokonaniu dowolnym stylem około 10 metrów liny. Niewielu zawodników decydowało się na użycie rękawic ze względu na dalsze przeszkody.

Image

Image

Następną przeszkodą była podwieszana 6 metrowa pozioma drabina

Image

Image

Po linie i drabince nadgarstki dawały się w znaki, a czekała zawodników jeszcze najtrudniejsza przeszkoda techniczna: wymyk. Właśnie na tym elemencie „poległo” najwięcej uczestników. Obowiązkowe były 3 próby, po nich następowała 30 sekundowa kara czasowa.

Image

Image

Następna była rutynowa wspinaczka na drabinkę pionową. Jednak po tak intensywnych przeszkodach nawet takie zadanie jest wyczerpującym wysiłkiem.

Image

Image

Drążek ponownie ale już w prostszej formie – szybkie podciągnięcie i powrót do sprintu.

Image

Image

I kolejna drabinka – tym razem pozioma i stała.

Image

Image

Następnie wszyscy zawodnicy musieli przeskoczyć ponad 2 metrowy płot. Dla wyższych zawodników nie było to zbyt trudne, gorzej miały niższe osoby ale poradziły sobie z tym bez większych problemów.

Image

Image

Najwyższa pora zejść na ziemię – czołganie pod przeszkodą z gumowym ręcznikiem – czyli 16 kilogramowym bułgarskim workiem. Poza nadgarstkami zaczynają już piec łokcie i kolana…

Image

Image

I na koniec okrążenie dookoła salki z dwoma solidnymi ketlami.

Image

Image

Zaskakujący jest fakt, że toru nie ukończyła tylko jedna osoba, a większość zawodników reprezentująca SGO ma na karku ponad 30 lat i potencjalnie szczyt swoich możliwości wydolnościowych już za sobą. Jeśli macie inne zdanie, zapraszamy na kolejna edycję;)
Jednak wielu zawodników nie kryło rozgoryczenia, uważali, że mogli niektóre elementy zrobić dużo lepiej lub obrać bardziej optymalną technikę w pokonywaniu przeszkód, ponieważ niektóre okazały się dla nich zbyt wymagające.

Image

Smutni panowie z teczkami, ogłosili werdykt. Najsilniejszymi zespołami w tej części wieloboju okazały się drużyny z gdańska, które zajęły wszystkie miejsca na podium.

I miejsce zajął Mariusz (Zarząd SGO)
II miejsce zajął Falkland (Zespół B SGO Gdańsk)
III miejsce zajął Zalczyk (Zespół D SGO Gdańsk)

plakat sgo

Copyright © 2010 - 2013 Formacja SGO | Projekt i wykonanie: www.ithold.co.uk | Kontakt: kontakt@formacjasgo.pl