AD 2016 Roczne podsumowanie zawodów SGO

Po serii znakomitych startów w 2015 roku (wygrana GF Point Pro, Biegu Katrożnika, Biegun, wicemistrzostwo na Biegu Morskiego Komandosa i GF Point Team) apetyt w nowym roku się wyostrzył. Zwiększyła się tez ilość zawodów, w których postanowiliśmy startować. Jak przełożyło się to na wyniki w poszczególnych rywalizacjach? Zobaczymy:

 

 

STYCZEŃ – V Bieg Tygrysa (38)

12631450_1604078889817003_4987328614353284902_n

Stołeczni zadebiutowali na organizowanym przez naszego byłego członka Biegu Tygrysa. Miejsce w pierwszej połówce może do najlepszych nie należy ale w tym czasie harty przygotowywały się do GF Point. Co możemy powiedzieć o samym biegu? Na prawde wysoki poziom postawiony przez organizatorów.

 

STYCZEŃ – GF Point (1)

 DSC01539

Zaczęliśmy od zwycięstwa okupionego walką łeb w łeb z Formacją Śląsk – grupą od lat dominująca te zawody i będąca inspirującym rywalem. Do podium zabrakło niewiele oddziałom z Poznania i Śląska. Zawody wygrali Mario, Gruby, Marek i Danger (czyli 75% Gdańskiego i 25% Wrocławskiego potu).

 

MAJ – Warriors Run (1)

13308466_1124059437661389_1047111665185073747_o

Zawody organizowane na naszym podwórku. Trasę pierwszej edycji Warriors Run znaliśmy jak własną kieszeń bo co tydzień organizujemy na niej treningi zgrywające. Poskutkowało to zarówno wygraną indywidualną jak i zespołową. Zwycięstwo wywalczyli: Mario (również I miejsc indywidualnie), Gruby (II miejsce indywidualnie), Marek, Laki, Yakuza.

 

CZERWIEC – Formoza Challange (1)

13499966_1024328134320259_494538019_o

Pierwsza odsłona Formoza Challange była świetną okazją do sprawdzenia się w firmowanym przez Formoziaków biegu. Chyba dobrze wypadamy w roli debiutantów bo…wygraliśmy wszystkie kategorie zespołowe. W krótszej edycji I miejsce zajęli Kruk i Gruby, zwycięstwo w 10 km edycji wygrali Mario i Laki.

Zdjęcie osamotnionego na podium Mario i pod spodem credo JWF „Nigdy nie zostawiamy swoich” to dosyć wymowna sytuacja.

 

SIERPIEŃ – Bieg Katorżnika (4)

 20160813_143140

Każdy kto startował w tym błotnym biegowym festiwalu wiec, że jeśli nie zaatakuje się na początku biegu to szanse na wygrane są znikome. Wiedział o tym też zeszłoroczny zwycięzca Katorżnika Danger. Niestety czasami jest to loteria. Tytułu nie udało się obronić ale zawodnik SGO Wrocław zajął finalnie wysokie 4 miejsce. Zaczyna się klątwa IV…

SIERPIEŃ  – Bieg Morskiego Komandosa (1, 4)

 14242397_1194121767321822_1029605004026351685_o

Start z typu słodkogorzkich. W zeszłym roku zakończyliśmy rywalizację zespołową na II miejscu i cały rok przygotowywaliśmy się do walki o złoto. Organizator przygotował nawet dwie odsłony rywalizacji drużynowej: Hard i Sprint. W obu wypadkach zajęliśmy 4 miejsce. W Team Hard walczyli Mario, Marek, Kursik, Danger w Sprint Rogu i Preto. Osłodą przegranej jest rewelacyjny wynik Grubego i pierwsze historycznej zwycięstwo SGO w BMK.

 

WRZESIEŃ – GROM Challange (7)

 IMG_2616

Spośród wszystkich biegów, najsilniejsze ekipy zawodowców stawiają się właśnie na GROM Challange. Podnosi to bardzo poprzeczkę. Najwyżej spośród wszystkich teamów SGO, uplasowali się wicemistrzowie GROM Challange i rutyniarze tych zawodów: Mario i Gruby. Końcowa lokata: 7.

 WRZESIEŃ – Śladami Generała Nila

14361316_1070359959727226_6762754401436399858_o

Na koniec „szlemu specjalsów”, organizowany przez JW NIL „Śladami Generała Nila, od zmierzchu do świtu”. 50 km wymagającymi szlakami w limicie czasowym 11 h. Na trasie SGO Wrocław i Śląsk, będące najliczniej reprezentowaną formacją zarówno cywilną jak i wojskową. Powinniśmy zmienić credo na „you’ll never run alone”.

LISTOPAD – Wielki Lubliniecki Szlem Biegowy i Szlem Komandosa (6)

DSC_0075

Nie tylko panowie zmagają się na trasach najtrudniejszych biegów ekstremalnych pod egidą komandosów. Iwona z SGO Gdańsk może nie atakowała podium ale rozłożyła siły na 5 arcywymagających biegów, co pozwoliło jej na ukończenie Wielkiego Lublinieckiego Szlemu Biegowego oraz Szlemu Komandosa. Jak przeliczycie sobie ile jest to łącznie kilometrów do pokonania to zrozumiecie, że ta dziewczyna jest zrobiona ze stali.

 

GRUDZIEŃ – Mistrzostwa Polski Morsów w Pływaniu Ekstremalnym (1)

 DSC_0049

Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że nasza zawodniczka pierwszą przygodę z morsowaniem zaliczyła kilka miesięcy temu podczas treningu SGO, to jej start w MP Morsów wydaje się zaskakujący. Musiało być na prawdę zimno bo Iwona zameldowała się na I miejscu dwóch kategorii. Gorąca dziewczyna…ze stali jak wcześniej wspomnieliśmy.

 

Kierujemy wyrazy szacunku, do wszystkich organizatorów biegów, w których mieliśmy zaszczyt brać udział. Unikatowy charakter i elitarność wywołana patronatem jednostek specjalnych, zachęca do wyciskania z siebie siódmych potów!

 

W wykazie wymieniliśmy naszych najlepszych zawodników, ale reprezentowało nas na wszystkich zawodach kilkadziesiąt osób. W 2016 biliśmy własne rekordy frekwencji na zawodach. Byliśmy najliczniej reprezentowaną grupą cywilną na praktycznie wszystkich zawodach. Pokazuje to tylko, że idea sportowej rywalizacji i zmagania się z własnymi słabościami weszła nam mocno w kości.

Ciężko będzie o lepsze wyniki w 2017 roku ale możliwość spotkania i wsparcia na trasie ze strony kolegów z innych oddziałów SGO jest czymś co mamy nadzieje, będzie napędzać nasze starty.

Copyright © 2010 - 2013 Formacja SGO | Projekt i wykonanie: www.ithold.co.uk | Kontakt: kontakt@formacjasgo.pl