AD 2017 ROCZNE PODSUMOWANIE ZAWODÓW SGO

Spoiler alert: tak dobrego roku, jeśli chodzi o starty w zawodach jeszcze nie mieliśmy! Nie jesteśmy klubem sportowym, działamy non profit, żaden sponsor nie puka do naszych drzwi, a mimo tego (nieuchronnego starzenia, coraz większej ilości dzieci, deficytu czasu, nadwagi Rama, szeregu innych aktywności) wygrywamy.

 

Bieg Morskiego Komandosa (TEAM) – 1 miejsce

21122706_1563840113683317_3966152142744816276_o

Do trzech razy sztuka! Nasz trzeci start w BMK (2015 – 2 miejsce, 2016 – 4 miejsce) zakończył się upragnioną wygraną. Zwycięstwo tym cenniejsze, że była to najcięższa edycja biegu. Na podium stanęli Mario, Kursik, Gruby, Osa (SGO Gdańsk)

 

Formoza Challenge (TEAM) – 1 miejsce

21082985_1562593187141343_3701609658220887668_o

Drugi bieg firmowany przez JW Formoza i również złoto. Powtórzyliśmy sukces sprzed roku, gdzie wygraliśmy wszystkie kategorie zespołowe. W 2018 stajemy się oficjalnym partnerem biegu, a naszym celem będzie promowanie startów zespołowych w Formoza Challange. Na podium staneli: Kursik (Gdańsk), Gruby (Gdańsk), Danger (Wrocław), Beton, (Śląsk), Skoczek (Śląsk).

Końcowa klasyfikacja:

1 miejsce kategorii drużynowej

3 miejsce kategorii 5 KM

4 miejsce kategorii 10 PRO

5 miejsce kategorii 10 KM

GF Point (TEAM) – 1 miejsce

17157660_1270604839683942_4534276881096778676_o

Ponownie obroniony tytuł zwycięzców GF Point kategorii TEAM. Niestety nasza inspirująca rywalizacja z Formacją Śląsk zakończyła się przedwcześnie z powodu kontuzji chłopaków ale było z kim walczyć na szlakach. Najciekawsza impreza jeśli chodzi o atrakcje dodatkowe. Na podium stanęli: Danger (Wrocław), Mario, Gruby, Marek (Gdańsk)

Klasyfikacja końcowa:

1 miejsce SGO Gdańsk

5 miejsce SGO Poznań

7 miejsce SGO Śląsk

Bieg Katorżnika – 1 miejsce

20690321_1550537371680258_222864729882599643_o

Błoto skrywa złoto. Biegowy Woodstock ponownie na podium. Rzeczy trzeba prać kilkadziesiąt razy lub od razu spalić ale rok w rok startuje nas rekordowa liczba. Planowaliśmy nawet skompletować team w 2018 roku ale ponad 1000 PLN za start to kogoś mocno… Na podium stanął: Danger (Wrocław).

Końcowa klasyfikacja:

1 miejsce Danger

5 miejsce Kursik

6 miejsce Iwona

12 miejsce Yakuza

Fizyk, Stevo do sprawdzenia

 

Bieg Morskiego Komandosa Sprint Historyczny – 2 miejsce

21083016_1563840213683307_3979043461827403716_o

Twórca pojęcia słaba płeć nie poznał chyba naszych dziewczyn. Zdecydowanie nie! Reprezentowała nas: Ania.

 

GF Point PRO – 2 miejsce

Minimalnie gorzej niż w kategorii zespołowej ale tu co roku musimy wystawiać innych zawodników, bo zwycięzcy mają roczną karencję na starty. Bardzo sensowne rozwiązania;) Na podium stanął: Rogu (Wrocław)

 

GROM Challenge – 15 miejsce

Co się stało się? Świętowaliśmy w tym czasie ślub Marka (Gdańsk), a to jest wyzwanie dla nóg, gardła i wątroby niszczące na kilka dni (dzięki temu informacji o wynikach rywalizacji nie przyjmowaliśmy na trzeźwo).

20170914_100435

Poza zawodami firmowanymi przez  jednostki specjalne oraz tradycyjnymi biegami, startowaliśmy również w mniej lub bardziej ekstremalnych wyzwaniach. M.in.:

Puchar Świata w pływaniu zimowym – 1 miejsce

23117125_1624582484275746_4189473223056567428_o

Woda w Zatoce Gdańskiej okazała się za ciepła dla Iwony. W tym celu wybrała się aż na Łotwę aby w niskich temperaturach powalczyć ze światowa czołówką pływania zimowego. Reprezentowała nas: Iwona. Efekt:

1 miejsce 50 m styl dowolny

2 miejsce 100 styl dowolny

3 miejsce 25 m styl klasyczny

Po pierwszej rundzie Pucharu Świata w pływaniu zimowym w Łotwie Iwona ma na koncie: Złoto 50 m stylem dowolnym Srebro 100 m stylem dowolnym Brąz 25 stylem klasycznym

II Mistrzostwa Wielkopolski w pływaniu zimowych – 3x 1 miejsce

27658465_1911390269174073_727030488_n

Była taka bajka o człowieku, który zamieniał w złoto wszystko co dotknął. Iwona ma tą przypadłość, że jeśli wchodzi do wody to zawsze wróci z jakimś metalem szlachetnym. I nie ma to związku z tym, że woda jest zimna. Z podium nie schodziła: Iwona (Gdańsk)

Marsz Śledzia

big (1)

Teoretycznie przejście/przepłynięcie wpław z Kuźnicy do Rewy jest wyzwaniem samym w sobie, jednak decyzja żeby wyruszyć w pełnym oporządzeniu (mundur, plecak, atrapa gumikałacha) musiał być jedną z tych zaczynających się od zdania „potrzymaj mi piwo”…lub mleko bo reprezentował nas Ram.

 

Copyright © 2010 - 2013 Formacja SGO | Projekt i wykonanie: www.ithold.co.uk | Kontakt: kontakt@formacjasgo.pl