I Ogólnopolska Selekcja SGO – edycja morska

Od kilku lat nieśmiało pojawiały się w SGO plany organizacji selekcji o charakterze ogólnopolskim. Praktyką od 2013 było, że każdy oddział samodzielnie i według własnej koncepcji przeprowadza selekcję kandydatów do swoich szeregów. SGO Gdańsk i SGO Warszawa już wcześniej rozszerzały odbiorców selekcji o takie miasta jak Poznań, Łódź czy Radom.
Informacja o pierwszej Ogólnopolskiej Selekcji (OPS) była rozpowszechniana na stronach facebook Biegu Morskiego Komandosa, Formoza Challange, GROM Challange. Wsparcie patronackie zapewniał niezawodny magazyn Special Ops. Zgłaszały się osoby głównie z północnej i centralnej Polski. Było również kilka zgłoszeń z Lubina – Ci kandydaci zostali finalnie przeniesieni na kolejną selekcję.

Przygotowania z naszej strony ruszyły pełną parą około 2 tygodni przed Selekcją. Wystawiono WARNO, wyznaczono bloki tematyczne, głównych instruktorów oraz kadrę wymaganą do realizacji zadań. Do 20 września chęć udziału w OPS deklarowało łącznie 28 osób. W Gdyni stawiło się finalnie 10 chętnych. Wynik poniżej naszych oczekiwań ale zgodny ze spadkową tendencją ostatnich lat. Plusem jest jednak to, że zgłaszające się osoby są coraz częściej lepiej przygotowane fizycznie i zorientowane w tym jakie wyzwania mogą ich czekać.

 20170923_094125

20170923_104156

O godzinie 10, kandydaci zebrali się w okolicy biura Kolibki Adventure Park. Bez zbędnych ceregieli przekazano do dyspozycji rekrutów tonę wyposażenia do przeniesienia do właściwego obozu i ruszono jedyną słuszną drogą – pod górę.

IMG_20170923_100935_HDR

IMG_20170924_101327_HDR

W starym ######## rekruci ustawili się w kręgu i otrzymali zadanie wypakowania wszystkich rzeczy z plecaka. Zarekwirowane zostało pożywienie. Nastepnie przedstawione zostały założenia selekcji, główne zadania oraz to co najważniejsze, czyli zasady: nie wymagamy więcej niż od samych siebie, darzymy siebie wzajemnie szacunkiem i unikamy wulgaryzmów. Decyzję o rezygnacji podejmuje wyłącznie rekrut, wyjątkiem od tej reguły jest wycofanie na wniosek głównego ratownika, który odpowiada za zdrowie uczestników.

IMG_20170923_105243_HDR

Wywołując pojedynczo rekrutów, przeprowadziliśmy krótki wywiad medyczny i nadaliśmy nową tożsamość na najbliższe 24 h. Podczas następnej zbiórki, rekruci otrzymali zadanie przygotowania mapy plastycznej pobliskiego terenu. Obserwowaliśmy kto przejmuje inicjatywę, wykazuje kreatywne podejście i działa zespołowo. Gotowy wytwór był biegunowo odległy od oczekiwań. Kolejnym błędem było umiejscowienie go na drodze pojazdów offroadowych. Po niecałych 20 minutach dzieło rekrutów zniknęło pod kołami jeepów.

IMG_20170923_114748_HDR

IMG_20170923_113630_HDR

IMG_20170923_113932_HDR

Kolejnym elementem selekcji był już stały punkt Whisky Foxtrot (w skrócie WF). Nie było picia za to rekruci wyciskali z siebie siódme poty. Do wykonania były podbiegi skarpą, podciąganie na drążku, ćwiczenie padnij/powstań, przysiady, pompki, rozkładnie AK. Tutaj zaskoczyło nas przygotowanie warunkowo dopuszczonych nieletnich uczestników (3, 5). Obaj osiągnęli najlepsze wyniki w konkurencjach fizycznych. WF wpłynął też na decyzję o rezygnacji uczestnika nr 1.

IMG_20170923_120943_HDR

IMG_20170923_120550_HDR

IMG_20170923_121045_HDR

IMG_20170923_121648_HDR

Kolejna zbiórka i oczekiwanie na zadanie w ugięciu nóg pod kątem prostym, podparciem w wyproście rąk oraz poziomowaniem powierzchni sypkich w ograniczonej przestrzeni. Lobby producentów plecaków, wpłynęło na decyzję o dociążeniu tego arcyważnego wyposażenia ukazując jego prawdziwe możliwości. Z tym bagażem nowych doświadczeń (oraz kilkoma kettlami), rekruci skierowali się ponownie na wzgórze.

IMG_20170923_124249_HDR

IMG_20170923_124620_HDR

IMG_20170923_123121_HDR

IMG_20170923_125032_HDR

https://www.youtube.com/watch?v=6N6rXVKjAi8&feature=youtu.be

Punkt ćwiczeń obwodowych miał doprowadzić do spuchnięcia mięśni i zmęczenia organizmu. W tym stanie, rekruci mieli podejść do sparingów w mieszanej formule. Zabieg był konieczny ponieważ obecne były osoby praktykujące sztuki walki i wypompowanie miało wyrównać ewentualne dysproporcje. Ponownie młodsi uczestnicy i Warszawiacy (3, 4, 5, 6) wykazali się duchem walki. Z selekcji na tym etapie odpadł rekrut nr 10.

IMG_20170923_133923_HDR

IMG_20170923_132707_HDR

Sparingi zakończyły pierwszy blok fizyczny. W ramach odpoczynku i przestawienia formy działania uczestnikom wyłożone zostały zasady bezpiecznej obsługi broni (BLOS). Następnie, z gumowym przyjacielem (AK) w rękach rekruci ruszyli w las. W pięknych okolicznościach przyrody poznawali oni tajniki technik, taktyk i procedur działania w małych pododdziałach. W ciągu dwóch godzin przerobili poruszanie się w podstawowych formacjach i kilka manewrów wynikających z SOP.

  DSC_8346

DSC_8351

DSC_8372

DSC_8396

Po długim zasiedzeniu przy elementach białej taktyki, przyszedł ponownie czas na zajęcia fizyczne. Tym razem po podziale na 4 osobowe sekcje pokonywany był tor przeszkód, wykorzystywany miedzy innymi na Biegu Morskiego Komandosa. Dla zmotywowania uczestników, instruktor pokonywał go z takim samym obciążeniem jak sekcja ale w pojedynkę. Było to ostatnie wyzwanie dla rekruta nr 2.

Od nadmiaru wiedzy mózgownice opuchły podobnie jak mięśnie. Dopiero teraz rekruci byli właściwie przygotowani na kolejną dawkę ćwiczeń umysłowych. Rekruci rozpoczęli pierwsze kroki z czerwoną taktyką od umiejętności najwłaściwszej przy tym poziomie wiedzy: jak uciekać z pola walki (w towarzystwie rannego kolegi). Przerobione zostały indywidualne metody ewakuacji rannego.
Na zmęczeniu przedstawiane były podstawowe informacje nt. protokołu MARCHE. Regularnie od tego czasu pojawiały się spontaniczne „odpytki” w tym zakresie. Oczywiście odpowiednio gratyfikowane w przypadku jakiś braków wiedzy. W końcu jeśli nie jesteś mistrzem taktyki, może staniesz się mistrzem kinetyki.

20170923_214244

Blok merytoryczny zakończony został sympatycznym spacerkiem po okolicznych terenach. Były śpiewy, wiersze, konkurs recytatorski. Pierwszy raz interweniował ratownik, który nie zezwolił na kontynuowanie selekcji przez rekruta nr 9. Od południa narzekał on na ból brzucha. Marniał w oczach. Po kolejnym sprawdzeniu parametrów, mimo spoczynku dłuższy czas utrzymywało się u niego tętno na poziomie 130.

IMG_20170923_203047

IMG_20170923_204212

IMG_20170923_224306

Gdy już się ściemniło, bez wchodzenia w szczegóły rekruci wprowadzeni zostali do kanałów. Odcięci od świata, świeżego powietrza, zasięgu GSM i w marnym towarzystwie (moim własnym) rekruci otrzymali nocne zadanie specjalne. Misją było dotarcie do obiektu oddalonego o około 3 km. Warunkiem było jednak poruszanie się z dala od głównych dróg oraz wykorzystywanie kanałów, tuneli i innej infrastruktury. Planowanie partyzantki w kanałach? Rekruci z Warszawy mieli pewne skojarzenia. Z powodu kontuzji decyzję o rezygnacji z selekcji podjął rekrut nr 6.

Co działo się w nocy, pozostaje pod osłona nocy. W obozie tlił się ogień, a rekruci czuwali. Około godziny drugiej, z powodu obniżającej się temperatury zaaplikowane zostały formy zwiększania ciepłoty ciała i zwiększenia krążenia.

IMG_20170924_062905_HDR

IMG_20170924_081038_HDR

IMG_20170924_065443_HDR

O 6 rano nastąpiła pobudka i kolejnym kierunkiem wycieczki była tzw. Psia plaża. Tak wczesna godzina gwarantowała brak parawanów i tłumów. Mogliśmy więc zabrać ze sobą ponton. Cały sprzęt został wrzucony do pontonu ochrzczonego tytułem Orka. Na pokład wrzocono dodatkowe kilogramy i torpeda ruszyła do swojego żywiołu. Droga oczywiście została wybrana tak, aby rekruci mogli podziwiać kolejne ładne widoki.

IMG_20170924_073750_HDR

IMG_20170924_074604_HDR

IMG_20170924_065743_HDR

IMG_20170924_065717_HDR

IMG_20170924_070438_HDR

IMG_20170924_070411_HDR

IMG_20170924_065812_HDR

Na plaży rozpoczął się etap selekcji zwany BUTS (Bardzo Ubrodzone Tyłki Selekcyjne). Po orzeźwiającej kąpieli w morzu, rekruci wykonywali ćwiczenia fizyczne. Podczas elementów akrobacyjnych dodatkowo punktowane były właściwe zapiaszczenie i stopień zamoknięcia mundur.

IMG_20170924_073239_HDR

IMG_20170924_072213_HDR

IMG_20170924_071928_HDR

Instruktorzy odpłynęli kilkadziesiąt metrów od brzegu stając się jednocześnie celem, który mieli osiągnąć rekruci oraz Orka. Tak się jednak złożyło, że brakowało wioseł i rekruci ograniczeni byli do wykorzystania wyłącznie do tego co mieli pod ręka. Gumikałachy poszły więc znowu w ruch.

IMG_20170924_080110_HDR

IMG_20170924_075948_HDR

IMG_20170924_075422_HDR

Finałem BUTS było wyzwanie wikingów, wisienka na torcie: kiszony śledź. Puszka napchnięta od ciśnienia wskazywała, że sledź jest już zdecydowanie gotowy, by swym zapachem wyprzedzić oryginalny smak. Rekruci zdawało się byli zaznajomieni z tą potrawą i jej wpływem na treść żoładkową. Zapomnieli jednak, że istnieje prosty sposób jak skupić się wyłącznie na konsumpcji, a nie walorach zapachowych. Rekruci okazali się twardzi. Na 6 osób, 1 pokusiła się nawet o dokładkę, a jedynie 2 w bezpośredni sposób niezaakcepowały w swoim przewodzie pokarmowym tego rarytasu.

IMG_20170924_085216_HDR

IMG_20170924_093421_HDR

IMG_20170924_093739_HDR

IMG_20170924_094101_HDR

IMG_20170924_093925_HDR

IMG_20170924_093847_HDR

https://www.youtube.com/watch?v=o9mXrbcI064&feature=youtu.be

Po powrocie, lekko zziębnięci rekruci inkubowani byli w kanałach. W zupełnej ciemności i ciszy czekali na wezwanie do kolejnego zadania. Tym razem indywidualnie w krzykach niosących się rurami, rekruci ruszali w kaskach i z pałkami w ręku na tor przeszkód. W trakcie biegu zadawaliśmy proste pytania matematyczne, filozoficzne i egzystencjonalne. Tor obejmował kilka podbiegów, przeszkody Biegu Morskiego Komandosa oraz sparing.

IMG_20170924_101048_HDR

IMG_20170924_101952_HDR

IMG_20170924_100855_HDR

Po sprawdzeniu wszystkich rekrutów, ponownie prześcieli się oni w okolice miejsca rozpoczęcia selekcji. Na miejscu z powodu spóźnienia otrzymali w nagrodę wykonanie kilkuset powtórzeń ćwiczeń fizycznych. Proponowaliśmy dokładkę śledzia zamiast ćwiczeń ale rekruci nie byli w przedmiocie tej sprawy zgodni. Nastąpiła jeszcze licytacja zgubionego sprzętu i dopełniając ceremionału mogliśmy ogłosić „to koniec selekcji”.

IMG_20170924_102357_HDR

Zielone światło do przystąpienia do kolejnego etapu jakim jest nabór, otrzymało 3 rekrutów. Przed nimi kilka miesięcy kursu bazowego, treningów zgrywających i decyzji całego zespołu o przyjęciu w szeregi SGO. Wszystko po to by tworzyć jeszcze bardziej zgrany, aktywny i pomysłowy zespół przyjaciół gotowych na kolejne wyzwania.

Czerwone światło, w tym roku otrzymały pomysły:
Nocleg w kanale
Zjazd na tyrolce nocą
Skok z 12 metrów na linie dynamicznej.

 

Relacja:

Ram

Copyright © 2010 - 2013 Formacja SGO | Projekt i wykonanie: www.ithold.co.uk | Kontakt: kontakt@formacjasgo.pl