Recenzja Special Ops „Ratownictwo Taktyczne”

Na dobrą lekturę jest zawsze czas, dlatego w tymczasowej intensyfikacji wokół tematyki TCCC powróciłem do wydania specjalnego 1/2013 Special Ops „Ratownictwo taktyczne”. To 74 strony splamione obficie krwią, pyłem doświadczenia bojowego i zapachem szwalni sprzetu taktycznego. Wsród autorów znajdziemy speców z branży jak Tomka Sanaka, Roberta Jędrycha, czy doskonale znanego nam szkoleniowca SPAP Wrocław Dariusza „Bolo” Rogozińskiego. Głos w imieniu ekspertów wyposażenia specjalistycznego zabierają Michał Sitarski i legendarny Maciej Stopniak z Spec Ops.

Przejdźmy jednak do treści. W artykule Tactical Combat Casualty Care – powsztrymaj każda śmierć, której można uniknąć”, Jacek Deneka opisuje genezę powstania współczesnego TCCC, jego ewolucję oraz przenikanie z warunków stricte wojskowych na policyjne. Na koniec autor opisuje zasady trzech celów stanowiących zarys całej idei TCCC: rozpoznania i zabezpieczenia, zapobiegania dalszym stratom, wykonaniu zadania.
Tomasz Sanak w tekście Tactical Field Care – rachunek sumienia” nie tylko skupia się na drugiej strefir procedury ratunkowej, omawiajac protokół MARCHE, TPA czy BCA ale również wytyka błędy w podejściu do szkolenia najważniejszych odbiorców tej tematyki – samych zołnierzy.
CTOMS leave nothing to chance. Control the chaos opisuje zagraniczne programy szkoleniowe dla odbiorców wojskowych i policyjnych.
„5 lat ratownictwa taktycznego w Polsce – sukcesy i porażki” Michała Soczyńskiego to retrospektywa początków profesjonalnego szkolenia ratownictwa odbiorców mundurowych. Konstruktywana krytyka sprzyja możliwości wyniesienia doświadczeń na przyszłość – jak się okazjue, po 3 latach doświadczeń ignorowanych przez „górę”.
Ostatnim artykułem w części poświęconej aspektom szkoleniowym TCCC jest praca wspólna Roberta Jędrycha, Bogdana Serniaka i Dariusza Rogozińskiego „Podnoszenie realizmu podczas kursów TCCC”. Ideę, którą Panowie wdrażają od lat i którą można zaobserwować zarównia na szkoleniach przez nich organizowanych jak również zadaniach realizowanych podczas SPAP-owskiego Paramedyka. Artykuł podzielony jest na części poświęcone pozoracji pirotechnicznej i medycznej.
W publikacji znajduje się również jeden wywiad. Bohaterem rozmowy jest Tomasz Sanaka – doświadczony ratownik i „misjonarz” O opinię na temat samopomocy, wymiany doświadczeń między zołnierzami i raotniwkami oraz poziomu merytorycznego naszych wojsk na tle sojuszniczych, pyta Jakub Brymerski.
Sprzętowe rozważania rozpoczyna artykuł Jacka Deneki „Staza taktyczna dla opornych”. Ropozczyna się od aspektu historycznego powstania opaski uciskowej, przechodząć w końcu do nowoczesnych rozwiązań (CAT, SOFTT-NH, MAT) wraz ze zdjęciami pokazującymi ich sposób użycia.
„Plecak ewakucji medycznej” to poruszenie przez Michała Czerwińskiego tematu rzeki. Od budowy po zawartości, czy dodatkowe funkcje. Tekst bogaty w wiele praktycznych spostrzezeń, których nie będziemy zdradzać.
Szymon Michniewicz opisuje Osobiste Nosze Taktyczne. Jako wprowadzenie do tej problematyki, opisuje tradycyjne metody ewakuacji, które opierały się głownie na sile i tężyźnie ratowników. Autor skupia się na konkretnym modelu produkcji Medline ONT.
Michał Sitarski recenzuje buty Meidl Black Anaconda. Szukam ich związku z Ratownictwem Taktycznym i wydaje mi się, że chodzi tu o krwioodporne materiały i jedyny słyszny kolor obuwia dla ratowników – czarny.
Maciej Stopniak. W oczach mam czarną wołgę. Prezes Spec Ops przez przedstawieniem swojego produktowgeo portfolio, opisuje filozofię tworzenia produktów tej firmy, jej odbiorców oraz bezkompromisowy dobór materiałów i ich wykonania. Pod lupę idą elementy kamizelek taktycznych, plecak ratownika medycznego, taktyczna apteczka polowa, plecak ratownia sanitariusza, system ewakucja rannych, IFAK, IPMED i coś dla fetyszystów ładownic do wszystkiego: kieszeń na rękawiczki latexowe. Może mnie tym razem Prezes nie będzie robić.
Na koniec nadjdłuższy materiał „wyposażenie medyczne” w ujęciu bardzo szczegółowym. Michał Sitarski i Zbigniew Owczarski opisując rożne elementy wyposażenia medyków, z rozwinięciem i ich zawartość. Kolejna bardzo praktyczna dawka informacji co spakować, co zabrać, co używać.

Na tym kończy się merytoryczna zawartość pierwszego wydnaia specjalnego Special Ops. Mimo dużej ogolności, uważny czytelnik wyciągnie z niej sporo praktycznych aspektów działań TCCC. Z braków, można by wspomnieć nieobecność komentarza czy historii z perspektywy przedstawicieli jednostek specjalnych, które są zarówno odbiorcą szkoleń jak i produktów (W pamieci utkneła mi uwaga jednego z dowódców SPAP, który stwierdził że stosunek szkoleń taktyki czerwonej do szkoleń bojowych poszedł w niewłasciwym kierunku). Wśród autorów znajduje się co prawda jeden z pionierówc raotniwctwa w pododdziałąch antyterrorystycznych ale nie odnosi się on do swoich doświadczeń ze służby. Reasumując publikacja warta uwagi.

Copyright © 2010 - 2013 Formacja SGO | Projekt i wykonanie: www.ithold.co.uk | Kontakt: kontakt@formacjasgo.pl