20150825 Endomondo SGO i GROM Challange 2015 – wyniki rywalizacji

Zachęcaj do wewnętrznej rywalizacji. Szkolenia uczą nowych zachowań i pobudzają do wzmożonego wysiłku, ale odbywają się od czasu do czasu, wiec ich oddziaływanie jest ograniczone. Na co dzień potrzeba innego bodźca do rozwoju. W GROM-ie jest nim rywalizacja między zespołami bojowymi.

Generał Sławomir Petelicki, twórca i pierwszy dowódca JW GROM

 

Parafrazując dowódcę jednej z najlepszych jednostek antyterrorystycznych na świecie, motywować należy przez rywalizację. Taki sam cel przyświecał stworzeniu miesięcznej rywalizacji pasjonatów jednostki GROM. Była to druga edycja konkursu zorganizowanego przez SGO w ramach zawodów GROM Challange. Zadanie mogłoby wydawać się, że było proste: wybiegać jak największą ilość kilometrów. Sęk w tym, że przy tego typu wyzwaniu, walczy się z innymi ale przede wszystkim sobą i swoimi ograniczeniami. Z racji 25 lecia jednostki, symbolicznie przyjęte zostały widełki czasowe od 25 lipca do 25 sierpnia. W tych dniach każdy zalogowany przez aplikację Endomondo mógł rejestrować swoje treningi biegowe i walczyć o pakiet startowy w zawodach GROM Challange i dodatkowe nagrody ufundowane przez patronów SGO.

 

I edycja SGO & GROM Challange

W 2014, statystyki zbiorcze prezentowały się następująco:

SGO GC 2014

Na podium stanęli:

1. Mazur 395,37 km
2. Marszałek 359,21 km
3. Gebel 220,79 km

Poza nagrodami ufundowanymi przez Helikon-Tex i Gunfire, zwycięzca wystartował w parze z zawodnikiem SGO Gdańsk. Wygrywając konkurs i zaliczając start w GROM Challange (37 miejsce na 77), zaliczył jednocześnie selekcję i zasilił szeregi pasjonatów jednostek specjalnych z Gdańska.

 

II edycja SGO & GROM Challange

W 2015, pobite zostały wszystkie zeszłoroczne wyniki. Prezentowały się one następująco:

SGO GC 2015

Jednak to dopiero indywidualne wyniki pokazują zaciętość walki oraz nadludzki wysiłek jaki musieli włożyć w to zawodnicy:

1. Młody 650 km
2. Martinez 600 km
3. Gebel 350 km

Wszyscy zawodnicy na podium to reprezentanci różnych oddziałów Formacji SGO. Przypadek? Regularne treningi i wewnętrzna rywalizacja to nie przypadek;) Ponad 600 km wybieganych przez miesiąc daje odległość półmaratonu zaliczaną dzień w dzień:

Na początku rywalizacji biegałem mało – do 20km dziennie. Byłem kompletnie wyczerpany gdy wracałem z pracy i jedyne co mi się wtedy marzyło to sen.. W połowie sierpnia zacząłem biegać częściej, co dało odległości od 30km do 60km dziennie. Dogoniłem zawodnika który od początku plasował sie na 1 miejscu (był on jednocześnie dla mnie największą motywacją). Największym wyzwaniem podczas tych treningów było słońce. Starałem się biegać w bardzo wcześnie rano albo w nocy. Nie mówię, że nie biegałem za dnia, bo biegałem, ale to był błąd przy tych upałach. Pomocom w tych „katorżniczych” treningach były banany – których zjadłem bardzo dużo – żele energetyczne no i oczywiście woda! – Młody, rekrut SGO Warszawa.

W zawodach wystartowałem przede wszystkim po to, żeby sprawdzić swoje możliwości. Muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczony. Co prawda nie kręcę nie wiadomo jakich czasów, ale z dnia na dzień widzę progres. Staję się lepszy od samego siebie z dnia poprzedniego, to cieszy najbardziej. Wynik końcowy 600km. Dobrego kopa dał mi również mój rywal z SGO SEC, gdyby nie on, skończył bym pewnie na 400km. – Martinez, rekrut SGO Śląsk

Najważniejsze to systematyczna praca, były dni gdzie byłem na wyczerpujących fizycznie szkoleniach i nie było możliwości aby pobiegać ale przez resztę czasu trzymałem się obranego planu. Mogłem przebiec 10-15% więcej ale wiązałoby się to z odczuwalnym zmęczeniem w codziennym życiu zawodowym i nie zbliżyłoby mnie do zawodników z 2 i 1 miejsca, których osiągnięte dystanse są niesamowite. Rywalizacja wśród znajomych osób z innych oddziałów była dla mnie dużym stymulatorem, szczególnie że bieżące wyniki były widoczne dla każdego na każdym etapie. W tej rywalizacji cel był ważny ale wiele dała droga, którą pokonałem. Na szacunek trzeba sobie zapracować , za resztę zapłacisz kartą Mastercard;) – Gebel, SGO Śląsk

Team vs Team

Elementem osobnej, wewnętrznej współrywalizacji oddziałów SGO były zawody zespołowe. Do puli wyniku oddziału wliczane były kilometry wybiegane przez 5 najlepszych zawodników każdego z oddziałów Specjalnych Grup Operacyjnych. Warte podkreślenia jest właśnie to, że każdy z oddziałów podjął wyzwanie a w składach ich reprezentujących znajdowali się dowódcy – samo hasło „naprzód” nie wystarczy, trzeba mówić „za mną”;)

1. SGO Śląsk – 1425 km

2. SGO Gdańsk – 877 km

3. SGO Warszawa – 776 km

4. SGO Wrocław – 682 km

5. SGO Kraków – 605 km (4 zawodników)

6. SGO Poznań 104 km

Nagrody

Podobnie jak zaskoczyli nas zawodnicy, tak i my postanowiliśmy nie być dłużni. Mimo, że nagrodą miał być pojedynczy pakiet startowy na GROM Challange, w uznaniu dla przekroczonej bariery 600 km pierwsze dwa miejsca uhonorwane zostały voucherem na udział w GC 2015. Co więcej, jeszcze do 25 sierpnia 2015 r. rywale, będą już 5 września tworzyli jeden zespół gdyż wystartua wspólnie w zawodach.

Zwycięzca SGO & GROM Challange otrzymał lekki buty taktyczne Helikon-Tex Mojave, aby biegało mu się lżej. II miejsce to 300 PLN do wykorzystania na zakupy w sklepie Gunfire.pl. III miejsce czasoumilacze podczas biegania w kolejnych edycjach;)

Dowódca SGO przeznaczył nagrodę specjalną o wartości 400 PLN dla najlepszego oddziału tej rywalizacji.

 

Link do rywalizacji Endomondo:

www.endomondo.com/challenges/23815134

Zawody GROM Challange:

www.gromchallenge.pl/

Copyright © 2010 - 2021 Formacja SGO | Wykonanie: tabodesign.com | Kontakt: kontakt@formacjasgo.pl