Kamizelka Condor MPC

Kamizelka MPC od firmy Condor jest konstrukcją modułową z systemem mocowań MOLLE i wkładami na płyty balistyczne. Producent nie oferuje różnych rozmiarów, więc nie jest to wybór dla mniejszych osób. Całość jest wykonana solidnie i nie można mieć zastrzeżeń do zastosowanych materiałów. Po roku używania nie ma żadnych uszkodzeń, pomimo zahaczania o szkło, wystające gwoździe i inne niespodzianki czyhające w miejscach działań.

Kamizelka składa się z części przedniej i tylnej. Zapinana jest za pomocą wewnętrznego pasa z rzepami oraz bocznych rzepów na obu panelach, które na siebie zachodzą. Dodatkowo przed rozpięciem zabezpieczają plastikowe klamry, po jednej z każdej strony. Naramienniki regulowane są za pomocą rzepów i tak jak w przypadku boków, zabezpieczone są przez plastikowe klamry. Gwarantuje to duże możliwości dopasowania do ciała i zapewnia dobre trzymanie się całego osprzętu na użytkowniku. Niestety drugą stroną medalu w tym przypadku jest ilość czasu potrzebna na zdjęcie kamizelki. Nie uświadczymy w tym modelu systemu QR, a rozpięcie całości może chwilę trwać, co czasami potrafi zaważyć w trakcie podejmowania akcji ratunkowej.

https://lh5.googleusercontent.com/-z5oJzcZBzcU/UZvLFA6VqiI/AAAAAAAAQ_I/wughZJiv_d0/s800/DSC_0222.jpg

https://lh4.googleusercontent.com/-D_IJkltvhd8/UZvKNrNCCwI/AAAAAAAATqc/Do3vnL2qIIM/s800/DSC_0179.jpg

Zarówno na przedniej jak i na tylnej części jest dużo miejsca na zamocowanie dodatkowych akcesoriów. Z przodu bez problemu można zmieścić obok siebie 3 ładownice do magazynków w standardzie STANAG. Na plecach nie będzie problemu z przyczepieniem pokrowca na bukłak, choć w przypadku tej kamizelki nie jest to koniecznie, bo po wewnętrznej stronie pleców znajduje się zintegrowany pokrowiec. Osobiście nie jestem przekonany do tej opcji, ponieważ w miarę upływy czasu i ubytku płynów w pojemniku powstanie luz pomiędzy ciałem, a kamizelką, a źle dopasowany sprzęt to najgorsze co może się przytrafić w trakcie dłuższego użytkowania. Nie przewidziano możliwości użycia bocznych wkładów balistycznych, ale w zamian w bocznych panelach są zintegrowane ładownice na 4 magazynki w standardzie STANAG, po 2 na każdą stronę. Nie polecam stosowania tego jako naszych podstawowych ładownic, ponieważ dostęp jest bardzo ograniczony i trzeba się mocno nagimnastykować, ale warto o tym pamiętać, bo może się okazać, że będą to ostatki amunicji na „czarną godzinę”. Największa zaleta, może także mieć swoje złe strony. Wielkość kamizelki nie pozwala na mocowanie sprzętu w okolicach pasa. Zachodzi konieczność używania kabury udowej, lub jak widać na zdjęciach, można być kreatywnym i pomyśleć nad montażem na MOLLE.

https://lh5.googleusercontent.com/-V6gbBuJOoF0/UbJIqzsLs3I/AAAAAAAARuY/BsKPhc1zkpU/s1152/_DSC1702.jpg

Jak w przypadku każdego Plate Carriera, użycie wkładów balistycznych zwiększa komfort i poprawia dopasowanie do ciała. Bez płyt kamizelka jest miękka i łatwo się wygina. Dodanie wkładów zwiększa ciężar, ale w zamian mocowania MOLLE są sztywniejsze i problem z „latającym” sprzętem przestaje istnieć. Drugim stosownym argumentem za, jest rozmiar. Każdy producent bierze pod uwagę grubość płyt, więc może się okazać, że kamizelka będzie luźna, pomimo wykorzystania całego dostępnego przedziału regulacji.

 

Opracował:

Awatar użytkownika

Dembs

 

Copyright © 2010 - 2021 Formacja SGO | Wykonanie: tabodesign.com | Kontakt: kontakt@formacjasgo.pl