Navy SEALs – część 1

Tak jak wspominałem, zabieram się za wpis poświęcony Navy SEALs i początkom tej niezwykle walecznej formacji, która swój chrzest bojowy przeszła w gęstych dżunglach Wietnamu. Całość będzie dość obszerna, dlatego postanowiłem podzielić ją na kilka części (na ile, to zależy jak się zmieszczę z materiałem). W pierwszej części przedstawię początki oddziałów, poczynając od II wojny światowej, Seebees do Scouts and Raiders.

Seabees (morskie pszczoły) podczas treningu w Camp Peary niedaleko Williamsburg w Virginii podczas II Wojny Światowej – źródło zdjęcia Official U.S. Navy photographs

Początki były trudne…

Przed II wojną światową w XX wieku nie odbył się żaden większy desant morski, który zakończył by się sukcesem. Podczas I wojny światowej jednym z najtragiczniejszych i dość dobrze znanym desantem morskim, który poniósł klęskę była Bitwa o Gallipoli.  W 1939 roku wybuchła II wojna światowa. Stany Zjednoczone pozostawały neutralne do 7 grudnia 1941 roku. Wtedy to nastąpił atak na Pearl Harbor przez Cesarstwo Japonii. Żmudne nadzieje na pokój, jakimi cesarstwo zwodziło Stany Zjednoczone w końcu się spełniły. Teatrem działań przeciwko wojskom cesarstwa miał być Pacyfik. Działania wymagać miały zakrojonych na dużą skalę desantów morskich, których celem byłyby różnorodne typy umocnionych wybrzeży, znajdujących się na licznych wyspach wód Pacyfiku. Oddziały Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych i Piechoty Morskiej, poczynając od lat ’30 aż do roku 1941, ciągle doskonaliły planowanie oraz techniki przeprowadzania skutecznych desantów morskich. W czasie tych lat, manewry desantowe marynarki i piechoty morskiej wskazały potrzebę stworzenia wyspecjalizowanych grup ludzi, które zajmowałyby się oznakowaniem dróg podejścia do brzegu i doprowadzaniem okrętów desantowych, określeniem położenia odpowiednich miejsc desantu (plaż) i zwiadem określającym siłę przeciwnika, fortyfikacji oraz przeszkód (naturalnych i zbudowanych), jak również niszczeniem lub usuwaniem min za pomocą różnorodnych technik. Oficer piechoty morskiej, podpułkownik Earl Hancock ”Pete” Ellis, zajmował się w latach ’20 badaniem japońskich sił zbrojnych i ich potencjalnym obszarem działań na Pacyfiku. Przed wojną wykładał na Uniwersytecie Marynarki Wojennej. W 1913 roku przewidywał, że Stany Zjednoczone prędzej czy później, znajdą się w stanie wojny z Japonią. Zaznaczał, że do prowadzenia tej walki konieczne będzie szybkie udoskonalenie morskich działań desantowych. W pewnym czasie Japonia otrzymała mandat umożliwiający sprawowanie przez nią nadzoru nad wyspami Oceany Spokojnego. Ellis wraz z innymi oficerami dostrzegł zwiększające się prawdopodobieństwo prowadzenia działań pomiędzy wyspami, co uświadomiło ich, że należało raczej stworzyć plany ataku na wyspy niż ich obronę. W 1921 roku Ellis przedstawił pełny raport na temat uzyskanych wyników badań. Całość zyskało miano ”Planu Operacyjnego 712H – Działania wysuniętej bazy w Mikronezji” i pozostał on główną doktryną operacji marines na Pacyfiku do końca II wojny światowej. Ellis w raporcie zwracał szczególną uwagę na jeden element. Sugerował wyznaczenie wyszkolonej grupy saperów, wyposażonych w nożyce do cięcia drutu i materiały wybuchowe, gdzie mieli by stanowić część pierwszej grupy uderzeniowej morskiej inwazji, gdzie zajmowali by się likwidowaniem przeszkód na terenie desantu – brzegu wysp oraz na płytkich przybrzeżnych wodach oceanu. Ellis zmarł kilka lat po ogłoszeniu swojego raportu, a wojna którą przewidywał wybuchła dwadzieścia lat po jego śmierci. W latach ’2o i ’30 stratedzy w Waszyngtonie stworzyli plany zwane Pomarańczowymi. Plan zakładał przeprowadzenie przez marynarkę wojenną większości działań atakujących wymierzonych przeciw Japonii przy wsparciu lotnictwa oraz przejęcie i okupowanie przez armię wysp na środkowym Pacyfiku. Pojawił się jednak jeden problem – plan Pomarańczowy zakładał, że Stanom Zjednoczonym przyjdzie walczyć wyłącznie z jednym wrogiem – Japonią, na jednym teatrze działań jakim miał być Pacyfik. W 1941 po ataku Japonii można było zauważyć, że działania nie będą ograniczać się wyłącznie do wysp Pacyfiku. Stany Zjednoczone zmuszone były do walki na dwu frontach: na Atlantyku, w Europie oraz Afryce Północnej – przeciwko Osi i na Pacyfiku – przeciwko cesarstwu Japonii.

Oficjalna flaga oddziałów Seabees

Admirał Ernest J. King został nowym głównodowodzącym operacjami morskimi Marynarki Wojennej USA. Najważniejszym zadaniem dla admirała było kierowanie strategią działań wojennych marynarki na obu frontach. Wśród wszystkich sił zbrojnych USA formacją, która się specjalizowała w operacjach desantowych była zawsze piechota morska. Misja marynarki wojennej podczas operacji desantowych polegała na przetransportowaniu i ochranianiu wojsk lądowych w czasie ich pobytu na morzu, wysadzaniu jednostek na planowany punkt oraz osłanianiu ich przed atakiem sił nieprzyjaciela, jak również ciągłość zaopatrzenia w potrzebne środki sprzętowe i ludzkie. Dla potrzeb nowych operacji desantowych, stworzono nową klasę okrętów wojennych – barki desantowe. Według zasad w US Navy jednostki o długości ponad 60 metrów nazywane są okrętami, zaś o mniejszych rozmiarach to barki (możliwe, że teraz normy są zupełnie inne – ww. wymiary należy odnosić do okresu II wojny światowej). Powstały dwa nowe rodzaje łodzi – LVCP (Landing Craft, Vehicle, Personnel) – barka desantowa do transportu pojazdów i ludzi oraz LST (Landing Ship, Tank) – okręt desantowy do transportu pojazdów pancernych. W celu jak najsprawniejszego przeprowadzania operacji powołano do życia Amphibious Forces – jednostki desantowe.

LCVP 18 z USS Darke (APA-159), z posiłkami na Okinawie, około 9 – 14 Kwietnia 1945. Barki był nazywane również łodziami Higginsa – źródło zdjęcia US Navy

Jednostki desantowe przydzielano do każdej z flot, która ich potrzebowała. Admirał Chester W. Nimitz powołany został na stanowisko głównodowodzącego Floty Pacyfiku wkrótce po zaskakującym ataku na Pearl Harbor na Hawajach. Początkowy plan wojennych działań na Pacyfiku nosił kryptonim Rainbow 5 i został opracowany w 1941 roku, jeszcze przed Pearl Harbor. Szefowie sztabów połączonych sił zbrojnych USA, podzielili arenę działań wojennych na Pacyfiku na dwa obszary dowodzenia: rejon południowo-zachodniego Pacyfiku oraz rejony Pacyfiku. Gen. Douglas MacArthur dowodził siłami operacyjnymi na południowo-zachodnim Pacyfiku (obszar podlegający: Australia, Nowa Gwinea, Archipelag Bismarcka, Holenderskie Indie Wschodnie oraz Filipiny). Rejony Pacyfiku obejmowały rejon północnego Pacyfiku, czyli obszar na północ od 42 stopnia szerokości geograficznej północnej, oraz rejon południowego Pacyfiku, rozciągający się na południe od równika i na wschód od 159 stopnia długości geograficznej wschodniej. Pierwsza ofensywa wojsk amerykańskich odbyła się 7 sierpnia 1942 roku. Operacja nosiła kryptonim Watchtower (strażnica) i Pierwsza Dywizja Piechoty Morskiej wylądowała na brzegach Guadalcanal. Dodatkowe odziały wysadzono na wyspach Tulagi i Gavutu. Sam desant przebiegł gładko i nie napotkał silnego oporu. Z czasem marines przekonali się, że walka o Guadalcanal była zupełnie inna. Zanim wyspa całkowicie znalazła się pod kontrolną amerykanów, cztery miesiące trwała wyczerpująca walka w dżungli. W miarę potrzeb, zarówno do działań na teatrze działań Europejskich, jak i Pacyfiku, zaczęto tworzyć dodatkowe wyspecjalizowane jednostki.

Bataliony budowlane marynarki wojennej: Seabees

We wczesnych latach trzydziestych XX wieku Biuro Składów i Doków Marynarki Wojennej USA rozpoczęło pracę nad stworzeniem Batalionów Budowlanych Marynarki Wojennej. Przez większą część dekady istniała tylko sama idea. Dopiero wybuch II wojny światowej przyniósł w tej kwestii istotne zmiany. Pod koniec lat trzydziestych Kongres Stanów Zjednoczonych zatwierdził rozbudowę obiektów nadbrzeżnych marynarki wojennej. By wspomóc realizację tych projektów Biuro Składów i Doków Marynarki Wojennej USA powołało do życia wojskowe Sztabowe Kompanie Budowlane.

W skład każdej kompanii wchodziło dwóch oficerów i 99 żołnierzy. Personel Sztabowych Kompanii Budowlanych nie był wykonawcą prac budowlanych, a jedynie nadzorował pracę cywilnych wykonawców. 31 października 1941 roku kontradmirał Chester W. Nimitz, szef Biura Nawigacji, wydał zezwolenie na sformowanie pierwszej ze Sztabowych Kompanii Budowlanych. 16 grudnia sformowano kolejne cztery kompanie. Wszystko uległo zmianie, gdy po 7 grudnia Stany Zjednoczone przystąpiły do wojny. Cywilni wykonawcy wykonujący większość projektów dla Marynarki Wojennej nie mogli kontynuować swoich prac, ponieważ prawo międzynarodowe zabraniało cywilom angażowania się w walkę z nieprzyjacielem w strefie działań bojowych, nawet w obronie życia. 28 grudniu 1941 roku szef Biura Składów i Doków Marynarki Wojennej USA, kontradmirał Ben Moreell, zwrócił się o pozwolenie na powołanie do życia nowego rodzaju jednostki budowlanej marynarki wojennej. Pozwolenie uzyskał 5 stycznia 1942 roku. Decyzją sekretarza Marynarki Wojennej, która weszła w życie z dniem 1942 roku, dowództwo nad nowymi jednostkami objęli oficerowie Wojsk Inżynierii Lądowo-Wodnej. Admirał Moreell, będąc oficerem tych wojsk, nadał nowym jednostką oficjalne motto: ,,Construimus batuimus’’, czyli ,,budujemy i walczymy’’.  Na prośbę głównodowodzącego nowej formacji urzędnik wojskowy  Frank J. Lafrate zaprojektował logo jednostki. Finalny projekt ukazywał lecącą pszczołę w marynarskiej czapce, ze stylizowanym pistoletem maszynowym Thompson w przednich odnóżach i narzędziami w pozostałych. Pod pszczołą widniały pierwsze litery nazwy Batalionów Budowlanych – CB – od których pochodzi nazwa ,,Seabees’’. CB to akronim angielskiej nazwy Construction Battalions, który fonetycznie tożsamy ze słowem seabee – ,,morska pszczoła’’. Wśród pierwszych osób powołanych do morskich pszczół znaleźli się cywile – wyszkoleni i doświadczeni robotnicy, inżynierowie budowlani, budowniczy mostów, tam, dróg, drapaczy chmur, szos, tuneli a nawet górnicy z kopalń odkrywkowych i głębinowych, specjaliści z ogromnym doświadczeniem w zakresie wykorzystania materiałów wybuchowych i wysadzania obiektów. W Camp Allen w stanie Wirginia prowadzono wstępne trzytygodniowe szkolenia desantowe. Szkolenie następnie kontynuowano w Camp Peary, gdzie z czasem stał się głównym ośrodkiem szkoleniowym dla Seabees. W czasem pszczoły zyskały rozgłos i uznanie innych jednostek. Żołnierze Ci działali na wszystkich wojennych arenach, naprawiając drogi czy pasy startowe lotnisk nierzadko pod bezpośrednim ostrzałem wroga. Podczas II wojny światowej w strukturach Seebees było 151 zwykłych batalionów budowlanych, 39 specjalnych batalionów budowlanych oraz wiele dodatkowych batalionów, pododdziałów, pułków, brygad i innych jednostek militarnych. Do końca roku morskimi pszczołami zostało 325 tysięcy żołnierzy oraz 8 tysięcy oficerów. Ci żołnierze walczyli na sześciu kontynentach i ponad trzystu wyspach. Najczęstszym teatrem działań był Pacyfik, gdzie zajmowali się naprawą mostów, dróg, szpitali, koszar i wielu innych potrzebnych do sprawnego funkcjonowania budynków dla walczących żołnierzy.

Morskie pszczoły na Tarawie – źródło zdjęcia z strony ww2incolor.com

Scouts and Raiders (Siły Połączone)

W celu zapewnienia wsparcia nowo powstałym Siłom Morsko-Desantowym w przeprowadzaniu desantów oddziałów wojskowych na opanowanych przez wroga wybrzeżach powołano do życia kilka specjalistycznych jednostek. W kwietniu 1942 roku kontradmirał Henry K. Hewitt został dowódcą Sił Morsko-Desantowych Floty Atlantyku. Admirał miał być tym, który pierwszy będzie prowadził siły desantowe do boju. W 1942 roku floty Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych posiadały na stanie niewielką liczbę wszelkiego rodzaju łodzi desantowych. Oprócz dolegliwości na brak wyspecjalizowanego sprzętu, marynarka cierpiała na brak wyszkolonego personelu, znającego zasady działania w płytkich strefach przybrzeżnych i potrafiącego podzielić się tą wiedzą z innymi. Jednymi z pierwszych doświadczonych instruktorów w Desantowej Bazie Szkoleniowej na Wyspach Salomona, byli doświadczeni sierżanci Straży Ochrony Wybrzeża. Niedługo po stworzeniu bazy na Wyspach Salomona, podoficerowie wraz z swymi podopiecznymi utworzyli grupę zwaną Boat Pool. Wielu starszych specjalistów zespołu Boat Pool pełniło w przeszłości funkcje instruktorów Programu Szkoleń Sprawnościowych Marynarki Wojennej. Program określano również mianem ,,ryb Tunneya’’ od nazwiska szefa programu, Gene’a Tunneya. Przeprowadzone rok wcześniej ćwiczenia floty wskazały na potrzebę poprzedzania właściwego lądowania rozpoznaniem desantowym. W ćwiczeniach pomagała grupa zwiadowców-obserwatorów piechoty morskiej, która znacząco przyczyniła się do wypracowania technik prowadzenia rozpoznania przez grupę desantową. Podoficer wojsk lądowych (później mianowany na porucznika) Lloyd Peddicord, który współpracował wcześniej z jednostką przeprowadzającą doświadczenia związane z rozpoznaniem desantowym w znaczący sposób przyczynił się do stworzenia siedmioosobowego pontonu desantowego. Porucznika Lloyd został wezwany do sztabu Atlantyckich Sił Morsko-Desantowych, gdzie otrzymał zadanie natychmiastowego stworzenia nowego ośrodka szkoleniowego kształcącego w zakresie rozpoznania desantowego. Nowy ośrodek miał być umiejscowiony w pobliskiej bazie desantowej powstającej w Little Creek, w okolicach Norfolk. Nowej bazie nadano nazwę Desantowego Ośrodka Szkoleniowego Scouts and Raiders (zwiadowcy i komandosi).

Amphibious Training Base (ATB) Ft. Pierce, 1944 Matt Komorowski (Kaye) drugi od lewej – źródło zdjęcia z strony navyfrogmen.com

 W ośrodku trenowali żołnierze Trzeciej i Dziewiątej Dywizji Wojsk Lądowych, którzy uczestniczyli w szkoleniach z zakresu obsługi barek desantowych, nowych siedmioosobowych pontonów, ćwiczeń sprawnościowych, operacji z wykorzystaniem okrętów desantowych, prowadzenia obserwacji i rozpoznania plaż oraz linii brzegowych, jak również technik atakowania różnych obiektów. Nowy ośrodek został utworzony 25 sierpnia 1942 roku z rozkazu kontradmirała Hewitta. Pierwsze zajęcia odbyły się już 1 września 1942 roku. Wśród nowych słuchaczy ośrodka znalazło się 40 żołnierzy z grupy Boat Pool z Wysp Salomona z dziesięcioma starszymi specjalistami. Z tych żołnierzy wywodziły się później załogi dziesięciu łodzi desantowych Scouts and Raiders, gdzie każda składała się z czterech żołnierzy i oficera. Marynarze pozostali pod komendą podporucznika rezerwy marynarki wojennej Johna Bella, a porucznik Peddicord został głównodowodzącym nowo powstałego Ośrodka Szkoleniowego Scouts and Raiders. Porucznik określił podstawowy cel rozwoju i działania ośrodka. Zarówno żołnierze wojsk lądowych jak i marynarki wojennej mieli być szkoleni w zakresie dokonywania rozpoznania i lokalizacji miejsc desantu na wybranych plażach tuż przed samym desantem. Ich zadanie polegało na dostaniu się na brzeg pod osłoną nocy, przeprowadzenie zwiadu oraz utworzeniu punktów łączności sygnałowej, służącej do naprowadzania łodzi desantowych uczestniczących w inwazji. Po krótkim czasie ośrodek w Little Creek zamknięto, a jednostki Scouts and Raiders przydzielono do operacji desantowej ,,Torch’’, która wkrótce została zrealizowana przez Aliantów w Afryce Północnej.

 

Źródło tekstu: Navy SEALs – Kevin Dockery

Źródło zdjęć: navysealmuseum.comnavyfrogmen.comww2incolor.com, US NavyOfficial U.S. Navy photographs

 

Tekst:

http://specjalsi.wordpress.com/2013/12/29/navy-seals-czesc-1/

Autor: Johny

Copyright © 2010 - 2021 Formacja SGO | Wykonanie: tabodesign.com | Kontakt: kontakt@formacjasgo.pl