Kamizelka Primal Gear Rush Plate Carrier

SIZE: testujemy Primal Gear Rush Plate Carrier, rozmiar uniwersalny, kolory Multicam

ACTIVITY: podejmiemy się aktywności takich jak: strzelectwo, patrol, CQB, TCCC i FRIES/SPIES

LOCATION: odwiedzimy Modułową Strzelnicę Taktyczną w Gdyni, Trójmiejski Park Krajobrazowy oraz pokład śmigłowca Mi8 na przestrzeni granicznej między Czechami i Niemcami

UNIFORMS: Rusk Plate Carrier przetestujemy w komplecie z bluzami mundurowymi, Combat Shirtami i kurtkami typu soft i hardshell

TIME: testy wykonamy w warunkach wiosna-lato-jesień (3.2020-10.2020)

EQUIPMENT: dodatkowy ekwipunek podczas testów stanowić będą: oryginalne wkłady balistyczne i atrapy (w zestawie), plecaki typu 3 day assault, materiałowe, kompozytowe i hybrydowe ładownice i zasobniki, 1 i 2 punktowe zawieszenia broni, karabinki AR15 (5.56 i ASG)

 

Pierwszy rzut oka, czyli wrażenia wizualne

Budowa

Nie odkrywamy ameryki, bo to ameryka odkryła JPC. Właśnie kopią takiej kamizelki z drobnymi modyfikacjami jest Rush Plate Carrier. Przypominając, jest to lekki wzór kamizelki z wkładami na płyty balistyczne. Przedni i tylni panel w kształcie obrysu SAPI pokryty jest taśmami molle. Szkieletowa konstrukcja cummerbund regulowana jest shock-cordem. Naramienniki wykonane z prostymi comfort padami. Siatka dystansująca zastosowana na wewnętrznej górnej części paneli. Słowem brak zaskoczeń i udziwnień. Jedyna, od razu rzucająca się zmiana to zastąpienie hypalonu na łączeniu paneli przez cordurę bez wycięcia w okolicy dołku strzeleckiego. Maksymalny rozmiar płyty jaka wejdzie do RPC to Medium. Kamizelka posiada 3 zintegrowane ładownice standardu STANAG zabezpieczone elastycznym sznurowaniem z uchwytem oraz płaską kieszeń na wysokości klatki piersiowej, w której wszyte są paski z miejscem na 3 magazynki pistoletowe.

Wykonanie

Użycie cordury (500D) w takim sprzecie podnosi ewentualną trwałość produktu. Nie jest to oryginalny Multicam ale nie odbiega sporo wykonaniem. Szycie wygląda przyzwoicie, wykonane jest równo. Ryglowania są wzmocnione ale w niektórych miejscach nici nieestetycznie odstają. Największy zarzut mam tu do obszycia molle z vecro w panelu przednim. Nożyczki poszły w ruch. Rzep już po kilkuset mniej lub bardziej finezyjnych zerwaniach trzyma się dalej cało. Usztywnienie cummelbund działa ale w trakcie intensywniejszego użytkowania udało mi się trwale zdeformować jedną kolumnę taśmy. Ogólna ocena jakości to dobry z minusem, a trwałość dobry ale za to z plusem.

Regulacja

Wysokości kamizelki regulowana jest rzepami na naramiennikach. Na materiale jest kilka prostopadle wszytych linii, co pozwala na łatwe dopasowanie takie samej regulacji po obu stronach. Za dostosowanie szerokości odpowiada szkieletowa cummerbund. Nawet jeżeli ktoś nigdy nie odpuszcza deseru, to zapasu na nadprogramowe kilogramy starczy. Boki kamizelki są ze sobą połączone shock-cordem co jest standardem. Dlaczego? Żeby przy oddychaniu zapewnić chociaż minimalną elastyczność konstrukcji. OK, ale ile razy w najmniej szczęśliwym momencie dochodziło do jego rozwiązania? To jest ogólna uwaga dla pomysłodawcy i kolejnych producentów powielających ten grzech.

Szpejowanie

Dostęp do magazynków w zintegrowanych shinglach (x3) STANAG jest w miarę przyzwoity. Jest tam ciasno więc wymaga to większej precyzji niż przy usztywnianych konstrukcjach i doładowywanie się jest miejscami uporczywe.

Rozwiązanie z trzymaniem magazynków pistoletowych w płaskiej kieszeni panelu przedniego jest złym pomysłem. Chodzi tu nie tylko o wątpliwą ergonomię dobywania tak wysoko umieszczonych magazynków ale też bardzo niepewne trzymanie się ich w komorach. Wykorzystanie pasów molle na bokach kamizelki do przenoszenia ekwipunku nie powoduje żadnych utrudnień. Montaż również jest prosty. Materiał może być dociążony ale jeśli molle są dobrze wyregulowane to trzymają bez zarzutu.

Atrapa płyt SAPI, którą dostajemy w zestawie jest płaska. U osób bardziej zbudowanych górna część kamizelki będzie w niej odstawać na wysokości klatki piersiowej. Rekomendowane jest zastąpienie płyt, wierniejszą repliką o ergonomicznym kształcie lub miękkim wkładem kevlarowym.

Drugi rzut w akcji, czyli wrażenia z użytkowania

Strzelectwo

Użycie standardowych ładownic uprzykrza życie przez zbyt długi czas wyciągania magazynków i trudność z ich wyjęciem w grubych rękawicach. Ładownice więc są, spełniają swoja role ale nie oczekujmy rewelacji i zaopatrzymy się w zewnętrzne oporządzenie. Montaż ładownic materiałowych jest w miarę szybki ale wymaga trochę siły bo taśmy molle są bardzo wąsko i płasko przyszyte. Rzep “kangura” trzyma się mocno więc przy silnym wyciąganiu magazynków materiał nie zgina się. Montaż ładownic kompozytowych również może chwilę potrwać ale będą bardzo solidnie przylegać do kamizelki.

Kompaktowa budowa kamizelki pozwala na swobodne działanie. Ruchy nie są za specjalnie krępowane. Jestesmy w stanie sięgnąć do każdej powierzchni nośnej. Przybieranie pozycji strzeleckich w różnych platformach nie przemieszcza znacznie kamizelki . Zawieszenie 1 czy 2 punktowe pracuje bez utrudnień.

Działania Taktyczne

Konstrukcja kamizelki przeznaczona jest na szybkie akcje bezpośrednie. Sprzęt który możemy ze sobą zabrać jest ograniczony do dostępnej przestrzeni, której mamy w nadmiarze. Możemy jednak pokusić się o połączenie kamizelki z plecakiem. Niestety w RPC pasy kamizelki i plecaka nakładają się na siebie. Przy krótkim użytkowaniu nie będzie to mocno odczuwalne. Przy kilkugodzinnym patrolu z dużym obciążeniem odczuwalny będzie już dyskomfort i ucisk.

Ciepłota ciała jest zwiększona w miejscu przylegania materiału ale w rozsądnych i akceptowalnych warunkach. Przy lekkich koszulkach ostre zakończenia materiałów nie powodowały żadnych przetarć skóry. Z kolei użycie cieplejszych kurtek z kilkoma warstwami ubrań nie powodowało, że nie zmieścimy się już ponownie w plate carrierze.

Kamizelka bardzo dobrze dała się skonfigurować z uprzężą przemysłową o szerszym pasie biodrowym.

Scenariusze (z)użycia…bo życie ma różne plany

Silne zabrudzenie: ogólna ocena dobra. Cordura nie brudzi się łatwo, a ubłocona poddaje się myciu.

Zapiaszczenie rzepów: nawet przy dużej powierzchni zabrudzenia rzepów są one dalej efektywne.

Odprowadzanie wody i błota: Niestety w ładownicach i kieszeniach brak odprowadzenia wody. Zbierają zabrudzenia (muł, błoto, gęste płyny ustrojowe). Mokra kamizelka nie zwiększa znacznie swojej wagi.

Jazda w pojeździe: Kamizelka nie utrudnia jazdy w samochodzie, a dostęp do ładownic nie jest ograniczony. Lekki dyskomfort przy oparciu o fotel.

Bieganie: bez utrudnień. Kamizelka trzyma się dobrze ciała i nie utrudnia głębokiego oddychania.

 

Podsumowanie:

KTO może być zainteresowany RPC? Osoby, które oczekują lepszej jakości od tanich chińskich JPC ze słabych materiałów ale nie mają budżetu na dużo droższe i nowocześniejsze produkcje. CO można w nim robić? Takie same aktywności jak przy naszych testach: strzelectwo, działania taktyczne w tym z elementami alpinistyki GDZIE? Zdaje egzamin zarówno w aktywnościach indoorowych (strzelnica zamknięta) i outdoorowych (strzelnica otwarta, las). KIEDY: ograniczeń działania nie stwierdzono DLACZEGO warto rozpatrzyć jego zakup? Cena kamizelki jest niewiele wyższa od najtańszych rynkowych propozycji, natomiast za akceptowalną dopłatą otrzymujemy dość dbale uszyty produkt, wykonany z oryginalnej cordury i  gotowy do intensywnej eksploatacji.

 Recenzja: Ram

Zdjęcia: IW

Copyright © 2010 - 2019 Formacja SGO | Wykonanie: tabodesign.com | Kontakt: kontakt@formacjasgo.pl