20130510 Sprawozdania ze szkolenia SGO GRS – budowanie schronień

W dniu 05.10.2013 Grupa SGO GRS odbył się pokaz z podstaw bytowania w terenie przygodnym.

Tematem zajęć było:

– budowanie schronień,

– rozniecanie ognia,

– pozyskiwanie wody,

– zestaw surwiwalowy,

– sposoby wzywania pomocy.

 

Pierwszym zagadnieniem była budowa schronień (zarówno indywidualnych jak i grupowych).

Wykorzystane zostały do tego: brytyjska płachta okopowa i plandeka o wymiarach 2×3 m.

Brytyjska płachta okopowa zgodnie z jej pierwotnym przeznaczeniem służy do przykrycia uprzednio wykopanej w ziemi jamy, w ziemię wokół wykopu wbija się specjalne śledzie połączone długa linką (to wszystko znajduje się w komplecie płachty okopowej). Na rozpięta linkę nakłada się płachtę a na nią narzuca się uprzednio wykopaną ziemię, powstaje ziemianka nadająca się do zamieszkania przez jednego żołnierza.

W warunkach realnych działań specjalnych jak i zwykłych milsi mów wkopywanie się w ziemię specjalnie sensu nie ma więc sama płachta (bez śledzi i linek) idealnie nadaje się na budowę np. dwuspadowego „namiotu”

Jednak dużo lepszym rozwiązaniem do budowy prowizorycznych schronień jest zielona plandeka o wymiarach 2×3 m z nabitymi na jej obrzeżach oczkami, do których można przywiązać linki. Linki te są pomocne przy kształtowaniu naszego przyszłego lokum.

Istnieją 2 rodzaje takich plandek – jest wersja cieńsza (na zdjęciu) i wersja grubsza. Co prawda wersja grubsza ma większą wytrzymałość na czynniki przyrody jednak jest zauważalnie cięższa a ma to znaczenie przy np. długich marszach, gdzie każdy gram się liczy.

Przy budowie naszego przyszłego lokum pomocna będzie linka (w sytuacji gdy rozstaw drzew będzie na tyle duży, że linki z naszej płachty nie dosięgną do żadnego drzewa.

Następną rzeczą jest już tylko odpowiedni ukształtowanie naszego „namiotu”.

Wadą plandeki jest to że jest ona dosyć połyskliwa i w pewnych warunkach może dojść do powstania refleksów świetlnych od płaszczyzny namiotu, zresztą w warunkach lasu rzadko kiedy występują płaskie, prostokątne powierzchnie. Warto więc bryłę namiotu „złamać” siatką maskującą lub po prostu zebranymi z okolicy gałęziami.

W celu poprawienia komfortu przebywania w naszym nowym domku można pokusić się o wprowadzenie do niego karimaty.

Odizoluje to nas od wpływu podłoża i zapobiegnie wychłodzeniu organizmu przy długotrwałym przebywaniu w ww schronieniu.

Kolejnym awaryjnych schronieniem może być bivy cover.

Idealnie nadaje się na cieplejsze pory roku, ma tę zaletę że ma niższy profil, czyli że trudniej będzie wykryć osobę w bivi prowadzącą obserwację niż osobę w jakimkolwiek innym rodzaju schronienia.

W sytuacji, kiedy robi się zauważalnie chłodniej do bivi wkładamy śpiwór

Komfort termiczny jest już dużo wyższy.

Wreszcie ostatnie z prezentowanych schronień – zarazem najbardziej taktyczne ze wszystkich wyżej wymienionych. Jest to namiot tzw. norka.

Oprócz oryginału firmy Carinthia, istnieją jeszcze polskie norki produkcji firmy Summit, prezentowana norka to produkt firmy Snugpak Stratosphere. Od pozostałych norek odróżnia ją to, że wejście jest tylko z jednej, dłuższej strony namiotu, w naszej, wojskowej norce można wchodzić również od węższej strony. Z tej strony można też prowadzić ogień w razie potrzeby. W namiocie Snugpaka nie da się tego niestety zrobić. Jest to jedna z 2 zauważonych przeze mnie wad tego namiotu. Drugą jest to, że w okolicach nóg materiał nie ma żadnego stelaża podnoszącego materiał namiotu ponad to, co się w nim znajduje. Powłoka namiotu to nylon Rip stop o wodoszczelności 5000 mm słupa wody ale przy obfitych opadach deszcz u może dochodzić po dłuższym czasie o przemoczenia elementów mających styczność z powłoką namiotu.

Wykorzystując w pełni posiadany sprzęt możemy do norki wprowadzić karimatę wraz z bivi i śpiworem, a na to nałożyć siatkę maskującą.

 

Uzyskujemy dzięki temu niskoprofilowe stanowisko obserwacyjne.

 

Awatar użytkownika

Opracował: Wally (SGO GRS)

Zdjęcia: SGO GRS

Copyright © 2010 - 2021 Formacja SGO | Wykonanie: tabodesign.com | Kontakt: kontakt@formacjasgo.pl