Wstęp do teorii samoobrony

Tematem tym rozpoczynamy serię lekcji skutecznej samoobrony grupy SGO Gdańsk. W każdym kolejnym MilTac’u i na witrynie SGO Gdańsk znajdziecie kilka praktycznych technik, które z łatwością można wykorzystać do samoobrony. W tym numerze waszą uwagę chciałbym jednak przykuć do części teoretycznej, która odgrywa tu równie ważną rolę.

Image

Samoobrona to precyzyjne i przemyślane działanie mające na celu skuteczne odparcie ataku i pozwalające na bezpieczne oddalenie się z miejsca zagrożenia. Nie jest to zatem sztuka walki polegająca na regularnej wymianie ciosów, opartej na systemie rzutów, dźwigni i niosącej za sobą wielkiej filozofii. Zastanówmy się chwile nad samą jej nazwą – samoobrona. Samo i obrona, a zatem jeśli samo to samodzielnie, samoczynnie, odruchowo oraz obrona, czyli i napastnik, i atak. Gdy pojawia się napastnik i atakuje, musimy samodzielnie i odruchowo zareagować. System działania jest dokładnie taki sam, jak przy dotknięciu gorącego przedmiotu, czy uniku przed nadlatującą piłką. Nie zastanawiamy się, a błyskawicznie odciągamy rękę czy zasłaniamy twarz. Odruchów tych wcale nie musieliśmy trenować, tak samo jest ze skuteczną samoobroną – musimy tylko pokonać pewne bariery i poznać kilka mechanizmów.

Zanim jednak przejdziemy do omówienia spraw technicznych, chcę skupić się na sprawach najważniejszych. Mianowicie świadomości obrony! Przystępując do samoobrony, musimy uświadomić sobie czego bronimy. Wracamy do nazwy samoobrona czyli też obrona samego siebie! Nie portfeloobrona! Nie telefonoobrona czy „cokolwiekinnegoobrona”, ale tylko i wyłącznie samoobrona! Bronimy i chronimy życia i zdrowia. Jest o wiele więcej warte, więc grzeczne oddanie komórki czy pieniędzy jest formą obrony.

Sytuacja o wiele trudniejsza następuje, gdy napastnikowi wcale nie chodzi o pieniądze, telefon czy kluczyki. Dopiero wtedy pojawia się moment kiedy technika samoobrony może okazać się konieczna. Napaści fizycznej bardzo często towarzyszy paraliżujący strach i bezsilność. Osoba napadnięta często nie jest w stanie wykrzesać z siebie nawet wołania o pomoc. Na szczęście paraliż ten nie jest spowodowany tym, że zostaliśmy napadnięci ale tym, że nie wiemy co zrobić. I to właśnie na celu ma nasze szkolenie, pokażemy tu jak zachować się w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia.

Zaczniemy od wskazania czułych miejsc na ciele człowieka tzw. punktów witalnych i nerwowych. Oczywiście nie będę wygłaszał tu wykładu z anatomii człowieka, ale wskażę na najważniejsze punkty które będą późniejszą bazą do tzw. technik kończących, które w samoobronie umożliwiają swobodną ucieczkę.

1. Sekcja górna, czyli twarz, a na niej wiele punktów „zaczepienia”

Image

Image

• Oczy, uderzenie w nie powoduje natychmiastowe łzawienie, rozmazanie wzroku i silny ból.
• Uszy, uderzenie może spowodować utratę równowagi, ból i wybicie z rytmu, silnym pociągnięciem sprowadzamy na ziemię.
• Nos, uderzenie powoduje załzawienie oczu, ból, złamanie kości.
• Szczęka, silny cios wyrywa ją z zawiasów i paraliżuję połowę twarzy.
• Broda, uderzenie w brodę zachciewa równowagę, może paraliżować układ nerwowy.
• Gardło, cios powoduje duszenie, dławienie a nawet wymioty.
• Bok szyi, silny cios powoduje utratę przytomności lub skurcze i ból mięśni.
2. Sekcja środkowa,
• Splot słoneczny, silny cios może doprowadzić do nieprzytomności lub trudności w oddychaniu.
• Przepona, cios w przeponę (zwłaszcza przy wydechu), powoduje paraliż układu oddechowego.

3. Sekcja dolna

Image

• Krocze, średni cios obezwładnia przeciwnika, uderzenie silne powoduje wrażenie nieprzytomności i paraliżujący ból.
• Śródstopie, małe kości stopy łatwo połamać, co unieruchamia przeciwnika i pozwala na ucieczkę.

CDN…

Opracował: Siemek (koordynator treningów z zakresu samoobrony SGO Gdańsk)

Zdjęcia: www.tabodesign.com

Copyright © 2010 - 2021 Formacja SGO | Wykonanie: tabodesign.com | Kontakt: kontakt@formacjasgo.pl